•  

    Zaznaczam, że poniższy wpis jest w wersji beta. Jak mi się jeszcze poprzypominają detale to wyślę wersję kompletną. Ewentualnie jakieś drobnostki dopiszę w komentach. A chyba coś będzie bo zaraz jadę do Januszexu. Pozwolę sobie korzystać z tagu #aferanzolowa dla wszystkich nowych informacji w sprawie.

    Ehhh, sprawa jest gruba. Sam nie wiem od czego zacząć. Pojadę chronologicznie.
    Podpisałem umowę zlecenie. Miałem pracować jako fizjoterapeuta. Dogadaliśmy się z szefem, że pacjenci mają mieć zapewnioną rehabilitację 3x w tygodniu. Priorytet dla niego to zaopiekować się pacjentami i aby ich rodzina była zadowolona. Miałem się zmieścić w 100h na miesiąc. Tyle. Nie wnikał jak to zrobię. No i dokładnie to robiłem. 3 x w tygodniu się pojawiałem, ogarniałem swoich pacjentów i spadałem do domu. Oczywiście nie był do kierat, od pacjenta do pacjenta. Wszyscy pacjenci mieli obiad o jednej godzinie i przykładowo w tym czasie praca była niemożliwa. W międzyczasie pomagałem też personelowi w przesadzaniu pacjentów. Przy cięższych wagowo pacjentach zdarzało się, że pomagałem innym fizjo. Na początku było ok.

    Ale sprawa zaczęła się sypać. Raz była mała fala polegająca na ochrzanie o to, że „szefowa” nie wie kto z kim i kiedy pracuje (nie prosiła wcześniej o takie informacje) + wymóg ustalenia grafiku (na zleceniu). Piszę „szefowa” ponieważ to nie z nią podpisywałem umowę, ale jednak noszą z szefem to samo nazwisko i robi za jego prawą (a może bardziej lewą) rękę. Były też różne anonimowe donosy. Jedno przewinienie było prawdziwe, z tym że akurat odwalił to kolega, a przypisano je mnie – pozwolił sobie na lekkomyślność, ale nikomu nie stała się krzywda, szczegóły są raczej nieistotne. Reszta donosów mogła być nawet zmyślona przez szefową. Ale jakoś samo się rozeszło.

    Największa akcja zaczęła się około 2 tygodnie temu. Pierwsze były ochrzany, że za długo pracuję z pacjentem. Praktycznie polecenie służbowe, że mam robić na odpierdziel, najlepiej z każdym po tyle samo. Plus stała porcja anonimowych donosów z kosmosu.

    Zanim przejdę do momentu kulminacyjnego pozwolę sobie opisać zmiany w proporcjach pacjenci/fizjoterapeuci. Gdy zaczynałem była jedna osoba na etacie + 3 na zleceniu (wliczając mnie). Był okres 2 etaty(do tego dążył szef) i 3 zlecenia, później 1 etat + 4 zlecenia, a teraz jest 1 etat + 4 zlecenia + jedna DG. Pacjentów w międzyczasie w zakładzie ubyło.

    Dzięki „szefowej” rotacja pracowników jest bardzo duża. Był już czas że nie mieli żadnej sprzątaczki, teraz mają 3, itp. Z resztą rodziny pacjentów też potrafi skutecznie zniechęcić. Ale ja nie o tym ;)

    Przejdźmy zatem do momentu kulminacyjnego – zebranie. 5h zjebki. W skrócie zostałem potraktowany jak oszust i okradziony. Pisząc dokładniej – szefostwu nie zgadzał się mój grafik. Mówią, że czas pracy nie pokrywa się z czasem zanotowanym w karcie pracy. Czas pracy wydumali na podstawie tabel, do których (zgodnie z ich poleceniem) wpisywałem wyłącznie czas poświęcony na ćwiczenia. Przykładowo:
    Iksiński (biegunka) – przeciwskazanie, nie ćwiczył
    Ygrekowski (pacjent dochodzący do zdrowia, aczkolwiek potrzebujący dużo uwagi) – 60 minut
    Wykopkowa – 20 minut
    itd.
    Oczywiście czas poświęcony na pomoc reszcie składu, przewożenie pacjentów, obchody, dokumentacje, przerwę obiadową pacjentów podczas której nie ma jak pracować(wszyscy mają o tej samej godzinie), dojście od pacjenta do pacjenta, konsultacje na temat pacjentów z personelem, załatwianie rękawiczek, ogarnianie porządku w miejscu pracy, czy fakt że też posiadam potrzeby fizjologiczne nie został w tej tabelce uwzględniony. Toteż szefostwo w ramach poszukiwania oszczędności, wspaniałomyślnie postanowiło mi za ten czas nie zapłacić. Mowa o utracie ~350zł. I zszarpanych nerwach. W końcu piszę to o 4 w nocy zastanawiając się co dalej robić w sprawie tego Januszexu…

    Jeśli ktoś zdecydował się dobrnąć do tego momentu, to nie chciałbym zawieść jego ciekawości. Oto czego jeszcze dowiedziałem się na zebraniu:

    -Mam postępować wbrew etyce zawodowej. To że dotychczas dbałem o pacjentów naraziło Januszex na straty. Pacjent nie jest od tego by zdrowieć, tylko od tego by leżeć jak najdłużej i przynosić zysk. Ja mam jedynie dopilnować by nie przyrósł do łóżka i zmarł nieco później niż jest mu pisane.
    - Teraz czas pracy przysługujący jednemu pacjentowi jest ustalony odgórnie. Biorąc pod uwagę falę zachorowań mam teraz może z 4-5 nadających się do ćwiczeń pacjentów. Ale nie mogę z nimi ćwiczyć dłużej. Bo nie. Bo pacjent jak chce mieć dłuższą rehabilitację to musi dodatkowo zapłacić – ponownie widmo dodatkowego zysku najwyższym celem Jenuszexu. Nieważne, że i tak rodziny pacjentów płacą za nich po 3000. Czyli wychodzi mi około 2,5h na ćwiczenia. Jeżeli uwzględnie dojazd do pracy to już wcale mi się to nie opłaca. Jeżeli doliczę toksyczną atmosferę, to mogę stwierdzić, że zaczynam na tym tracić.
    - Dziewczyna która niedawno się zatrudniła nie będzie miała zapłacone za pierwsze dni pracy. Dostała od szefa polecenie, że ma przez tydzień chodzić za tymi co już pracują i zobaczyć jak praca wygląda. No to chodziła z nami i pomagała, aż wybrała sobie pacjentów z którymi chce pracować. Oczywiście do czasu aż uzyskała swoich pacjentów, to jej tabela pracy z pacjentem jest pusta. Szefostwo planuje pełną zgodność tabelki z pensją w tym przypadku
    - Będzie ok jeśli rozpisze co robiłem przez te „brakujące” godziny. Oczywiście nie jest możliwe bym pamiętał co robiłem miesiąc temu i kiedy. Ale mniej-więcej rozpisałem, to szefowa stwierdziła że na co jej to, szef dopisze max 10h. Nasza bezpośrednia przełożona też była u szefowej, ale ta oszukała ją że wszystko będzie ok, po to by ją zbyć, a potem dalej zrobiła swoje. Patologia polega na tym, że to ja mam udowadniać swoją niewinność. A nawet gdy to częściowo zrobiłem to zostało to zignorowane.
    - Teraz WSZYSTKO ma być wpisane w tabelę. No niby ok, ale wygląda to komicznie i marnuje masę czasu. Jak myślcie, gdy pójdę za potrzebą, to też powinienem pisać „dojście, wysranie się i powrót z kibla, 8minut”?
    - Wchodząc do pracy najlepiej abym był już w stroju roboczym i szedł prosto do pacjenta. Dostałem ochrzan za to, że się przebieram. Oczywiście czasu na przebranie nie wpisałem w kartę godzin pracy i nie domagałem się zapłaty za to. Ale opierdziel jest, bo nie ma siedzenia w miejscu pracy gdy się nie pracuje.

    Kwiatki:
    - Z „szefową” nie da się normalnie porozmawiać. Zaszczeka człowieka.
    - Mam być jak pracownik Schrödingera. Z jednej strony na czas spędzony w pracy przypadło za mało pracy z pacjentem, a z drugiej czas pracy z pacjentem muszę ograniczyć aby rodzina kupowała dodatkową rehabilitację.
    - Oczywiście przez 5 godzinne słuchanie narzekań szefowej wyszedłem odpowiednio później z pracy. Tak też wpisałem w kartę pracy. Szefowa umieściła obok tych godzin czerwony znak zapytania. Chyba myśli że ja tam rekreacyjnie siedziałem xD
    - Nie miałem szkolenia BHP i po ostatniej akcji na pewno nie podpiszę że takowe miało miejsce.
    - Nie zdziwiłbym się gdyby działanie szefostwa miała na celu bym ja i nowozatrudniona dziewczyna się zwolnili. Zebranie dla całości składu trwało niecałe 1,5h. Dla mnie i nowej dodatkowe ponad 3,5h specjalnego traktowania przez szefową. Finalnie okazało się, że wyrok już zapadł i nasze słowa nie mają żadnego znaczenia, więc mogła to załatwić w 5 minut, zamiast dawać bezsensowne zadania i opowiadać pierdoły. Jak widać ilość pacjentów spadła, a fizjo wzrosła. Nie wiem czemu bawią się w takie gierki zamiast nas po prostu zwolnić. Pewnie na zwolnionym pracowniku ciężej jest się poznęcać.
    - Szefowa straszy nas monitoringiem. Już widzę jak przegląda kilkadziesiąt godzin nagrań by udowodnić kiedy robiłem, a kiedy nie robiłem…
    - Wszystkie ostatnie wydarzenia mam nagrane.
    - Ciekawe jak sugerowana redukcja pracy do 3-4h 3x w tygodniu odnosi się do umówionych 100h... Ale tej pierwszej rozmowy z szefem niestety nie mam nagranej :( Z resztą - z racji zlecenia to i tak nie poszło na papier.
    - Szefowa wylicza takie detale jak zużycie rękawiczek. Z racji tego, że mi podbierali, to muszę je chować po szafkach xD

    Podsumowując - pytanie nie brzmi "Czy odejść?", tylko "W jakim stylu to zrobić?".

    Szanowne Mirki i Mirabelki. Mam do Was następujące pytania:
    - Czy mam jakieś szanse odzyskać ukradzione pieniądze? Jak to zrobić?
    - Czy w tej sytuacji mogę wypowiedzieć umowę ze skutkiem natychmiastowym, bez żadnych przyszłych konsekwencji? Powołałbym się na utratę zaufania do zleceniodawcy i opcjonalnie utratę zdrowia. Myślę, że po ostatnich atrakcjach spokojnie szło by u mnie zdiagnozować nerwicę.
    - Jaki sposób proponujecie by odwdzięczyć się za potraktowanie mnie jak śmiecia i doprowadzenia koleżanki z pracy do płaczu?
    - Gdzie zgłosić tę patologię?
    - Podchodzi to trochę pod mobbing, ale czy jest sens grac tą kartą?

    Mam też do Was prośbę. Nawet jeśli macie to w głębokim poważaniu, to bądźcie uprzejmi zostawić plusa. Im wyżej to zaleci, tym więcej osób to zobaczy i daje to większą szanse na to że ktoś mi pomoże. Z góry dziękuję :)

    Dobra, ja uciekam do Januszexu, już ostatnie dni mam nadzieję. Miłego dnia :)

    #pracbaza #prawo #januszebiznesu #fizjoterapia #pytanie #pomocy #mobbing #zlodzieje
    pokaż całość

    •  

      @KurwoOdporny: dość biednie opisany przedmiot że tak powiem. Bardzo duże pole do interpretacji, w tym momencie powstaje pytanie czy celem tej umowy była tylko fizjoterapia w znaczeniu wąskim - tylko czynności faktyczne ściśle z tym związane, czy też fizjoterapia rozumiana szeroko - przygotowanie pacjenta, zabiegu, utrzymanie czystości i wszystkie czynności poboczne jakie da się wymyślić. Obstawiam że Janusz bez względu na wszystko powie że rozumiane szeroko, wobec czego nic się nie należy za dodatkowe czynności(prace), a za te nie powiązane z samym stosunkiem powoła się że nie było ich w umowie. Wobec tego tutaj bez sądu się nie obejdzie (Janusz zrobi wszystko by nie zapłacić) dlatego też są dwie opcje : pozew o zapłatę z dotychczasowej umowy - ustalenie stosunku pracy. Osobiście uważam że bardziej korzystne było by ustalenie stosunku pracy (posiada wszystkie cechy - art 22 KP i nast.) pozwoli to określić wszystkie czynności które były wykonywane (a więc i te z poza umowy jeśli dalej się mieściły w definicji pracy) oraz brak kosztów po twojej stronie tj. zwolnienie z opłat sądowych, i co też jest często pomijane, sądy mają dużo pozytywniejsze nastawienie do pracownika jako strony słabszej w takim procesie.
      btw. koleżanka też może go stuknąć za ten tydzień pracy na podobnej zasadzie
      pokaż całość

    •  

      Jeszcze jeden bonus. W trakcie zebrania szef oficjalnie przebywał na zwolnieniu.

    • więcej komentarzy (5)

  •  

    #fizjoterapia #mirkokoksy #martwyciag #studentfizjoradzi

    Dobry Wieczór Mirki i Mirabelki, z racji faktu że uczelnia na tym semestrze dała mi trochę odpocząć to coś dla Was skrobnę.

    Czy Martwy Ciąg może zrobić bubę?

    Podkreślę jedną rzecz - będę temat możliwie upraszczał i spłycał żeby przekazać jego istotę tak by każdy zrozumiał i miał z tego korzyść :)

    Jeżeli wszystko w ćwiczeniu gra technicznie idealnie, ćwiczący nie ma wad postawy, pełne zakresy ruchu, brak słabych ogniw, dba o regenerację, odżywanie, progresuje bez utraty techniki, dobiera obciążenie z głową i nie bije co niedzielę światowych rekordów w remizie oraz jest zdrów jak ryba - tutaj nie ma problemu by ćwiczyć, dostępne są aktualnie duże ilości publikacji świadczących o pozytywnym wpływie tego ćwiczenia na bierny aparat stabilizacji ( tzn. elementy kostno-więzadłowe) poprzez wzmacnianie czynnego aparatu ( mięśnie). Mówiąc krótko - im bardziej opakowany w mięso człek tym mniej obciążony podczas zwykłego życia jest jego kręgosłup :)

    Ok ale co sprawia że tyle ludzi się pod wpływem tego ćwiczenia się rozsypuje?

    W tym artykuliku skupię na wg mnie najważniejszej rzeczy z którą wiąże się reszta w bardzo dużym stopniu :

    Brak zakresu ruchomości segmentów ruchowych - każdy segment ruchowy ( np. staw skokowy górny wykonuje ruch zgięcia stopy w górę i w dół) musi działać w odpowiednim zakresie, jeżeli tego nie ma inny element musi nadrobić funkcję tego ograniczonego ( np. kiedy człowiek sobie idzie i stopa nie zgina się odpowiednio to kolano musi nadrobić temat i się przeprostuje i tym samym pracuje to wszystko w mniej optymalnym torze niż jak wstępnie zaplanowano i ostrzej się zużywa). Dokładnie podobnie będzie w wypadku wykonywania martwego ciągu - brak zakresu = ćwiczenie jest bardziej obciążające, ciało pracuje w kompensacji czyli część elementów nadrabia robotę za tego który nie może i większe prawdopodobieństwo że najsłabszy element się po pewnym czasie po prostu wysypie ( zarazem brak jest możliwości by wszystko wtedy działało poprawnie technicznie)

    Kręgosłup by poprawnie przenosić obciążenie musi być przez cały ruch zachowany w jednej względnie poprawnej pozycji. Dzięki temu że posiadamy 4 krzywizny daje nam to ok. 16x większą wytrzymałość niżeli byśmy dostali od natury kręgosłup w kształcie kija od miotły. Jeżeli wykonuję koci grzbiet ( zaokrąglone lędźwia) bądź przeprostowuję plecy (np. w odcinku lędźwiowym jak laska z instagrama) wtedy kradniemy naszym plecom możliwość efektywnej pracy i są one po prostu przeciążane. Krążki międzykręgowe ( dyski na polski) są miedzy kręgami kręgosłupa. Numer jest następujący - jak mamy zachowane krzywizny kręgosłupa obciążenie rozkłada się na nich równomiernie, jeżeli kręgosłup ustawią sie niepoprawnie to skutkiem jest to że ten sam ciężar działa na mniejszą powierzchnię krążka i wtedy to dostaje on w kość na skutek dźwigania, przeciąża się i dochodzi do jego degeneracji, może uwypuklić się do kanału kręgowego wewnątrz kręgosłupa i zacząć uciskać na struktury nerwowe jak np. korzenie i wtedy zaczyna się impreza.

    Co może determinować to że nie idzie przyjąć poprawnej pozycji pleców? Z mojego doświadczenia będzie to najczęściej ograniczenie wynikające z przykurczu mięśnia czworogłowego i przywodzicieli (dużo na temat rozciągania i mobilizacji można odnaleźć na yt :)
    Często słyszy się o mięśniach kulszowo goleniowych jakoby powodowały buttwink - nie jest to do końca prawda przy tych ruchach ( pisząc to mam na myśli klasyczny martwy ciąg i jego odmianę sumo, w wersji na prostych nogach odpowiednia mobilność mięśni kulszowo goleniowych ma znaczenie).

    Temat odcinka lędźwiowego w miarę omówiliśmy to może teraz co nie co o odcinku piersiowym który będzie jednocześnie ustalał nam pozycję głowy. Często można zauważyć że o ile trzymamy odpowiednio lędźwia to ludziom odpuszcza odcinek piersiowy a i mimo to i tak kontynuują ćwiczenie. Pod kątem zdrowotnym mówię jasno - nie kontroluję całego ciała, odpuszcza najsłabsza rzecz przerywam ćwiczenie, ponieważ inaczej utrwalamy negatywny wzorzec i wzmacniamy mięśnie pracujące w kompensacji i sramy się z tematem zaburzonej postawy ( idealne preludium by doprowadzić ciało do zespołu skrzyżowania górnego). Podkreślam że piszę o zdrowiu człowieka - w chwili zawodów korzystniejsza droga sztangi jest z odpuszczeniem łopatek ale zawody w podnoszeniu ciężarów to jedno, a człowiek ćwiczący dla zdrowa to drugie. Takie ćwiczonka jak reverse butterfly i wiosłowanie na ściągniętych łopatkach są bardzo wskazane by móc poprawnie utrzymać plecy w trakcie ruchu. Jak zadbamy o odcinek piersiowy to sprawa głowy jest dość prosta - jest przedłużeniem ciała i tak pamiętamy, nie zadzieramy do góry ani nic więcej.

    Liczę że spodobał się Wam mój artykulik, jeżeli trafi się grupa zainteresowanych z przyjemnością napiszę jeszcze co nie co w przyszłości :) Wiem że nie wyczerpałem w artykule wszystkiego, ale temat jest tak obszerny że spokojnie by można o nim pisać książkę :)
    Piątka ! :)
    pokaż całość

  •  

    Materiał dla tych wariatów, co bardziej śledzą scenę kulturystyczną, sylwetki, redukcję pod zawody itd itp., więc z pewnością do małego procentu osób tutaj siedzących, ale potraktujcie jako ciekawostkę na przyszłość, bo może będziecie chcieli kiedyś dociąć do magicznych 4% BFa ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    Wzajemny wpływ HIIT i RT na siłę mięśniową i hipertrofię
    (ang. resistance training = trening oporowy)

    Meta-analiza (czyli zbiór wielu badań w jednej publikacji, która podsumowuje wyniki tych badań w kontekście jakiegoś jednego celu) z 2018 roku, więc bardzo świeża.
    Badani chcieli sprawdzić jak to jest z tą siłą mięśni i anabolizmem/katabolizmem białek mięśniowych jeśli pod lupę weźmie się trening interwałowy i trening siłowy.

    Pełna treść badania dla chętnych znajdziecie po tytule, który niżej zamieszczę, a tutaj konkrety:
    - Z początkowych 6036 znalezionych badań wybrano tylko 13, które spełniały określone warunki ( ͡º ͜ʖ͡º)
    - HIIT = sprinty od 1 do 25 serii, trwające od 20 do 90 sekund, o mocy od 85% do powyżej 100% VO2max oraz jazda na cykloergometrze od 4 do 11 serii, trwające od 20 do 120 sekund, o mocy od 40% do powyżej 100% VO2max (zależnie od badania co i jak)
    - RT = od 1 do 5 serii, od 3 do 40 powtórzeń, obciążenie od 40 do 90% 1RM, ćwiczenia takie jak: półprzysiad, wyciskanie na ławce, wypychanie nogami, ściąganie drążka, pełny przysiad, prostowanie nóg, uginanie nóg, wyciskanie żołnierskie, wiosłowanie, wyciskanie hantlami, wykroki, uginanie na biceps, spięcia brzucha, przysiad-wyskok, martwy ciąg, wznosy w bok, prostowania grzbietu, rozpiętki, unoszenie wzdłuż tułowia (zależenie od badania co i jak)
    - Łączenie interwałów i treningu siłowego na górne partie mięśniowe nie wpłynęły negatywnie na siłę mięśniową jak i liczbę włókien mięśniowych - natomiast patrząc na dolne partie mięśniowe - poprzez mechanizm działania treningów interwałowych na organizm (zwiększanie VO2max) - trening interwałowy w minimalnym stopniu zmniejszył siłę i rozmiar włókien mięśniowych porównując do górnych partii

    Co z tego można wyciągnąć?
    a) Trzeba zapieprzać mimo obecnych czasów (badanie goni badanie) jeśli chcesz być sprawny, silny i duży
    b) Dlaczego sporo osób, które szykują się pod scenę a.k.a schodzą nisko z tkanką tłuszczową mówią, że im nogi straciły sporo na rozmiarze? Może właśnie dlatego, że kręcą godziny cardio w tygodniu, do tego ćwiczą nie rzadko 2x w tygodniu nogi i nie nadążają za regeneracją (która w przypadku SAA jest tak samo zajebiście ważna jak sporo osób myśli inaczej)
    c) Chcesz mieć duże nogi i być docięty? Rób 200kg pełny przysiad (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) i kieruj się w stronę zwiększania deficytu z siłki/diety/NEAT niż cardio na rowerku czy bieżni

    Wasze spostrzeżenia odnośnie tych nóg na redukcji? Bo u mnie w kolejnej mimo zachowania siły poleciało trochę tych cm, jednak nie ubolewam, bo siła została.
    Zapraszam do dzielenia się myślami ʕ•ᴥ•ʔ

    Full text pod tytułem:

    pokaż spoiler http://doi.org/10.1080/02640414.2018.1464636


    #mikrophysio #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #fizjoterapia #nauka
    pokaż całość

  •  

    #fizjoterapia #prywaciarze #pracbaza #januszebiznesu

    Właśnie dostałem służbowe polecenie + opr, że mam robić chu]owo, po to aby pacjenci wykupywali dodatkową rehabilitację.

    Dla szefowej jest niepojęte dlaczego z jedynymi pacjentami pracuje 15 minut, a z innymi godzinę. Teraz wszyscy mają mieć po równo.

    Ci słabsi i tak nie dadzą rady więcej ćwiczyć, a ci mocniejsi będą gnić w wyrkach i tracić sprawność. Super pomysł.

    A chyba docelowo chodzi o to żebym robił przy okazji jak najmniej i spieprzał do domu. Byle mi zapłacić jak niemniej, a przy okazji od pacjentów wyciągnąć jak najwięcej.

    Kurła... Weźcie mi coś powiedzcie, bo załamać się idzie. Dbasz o ludzi, poświęcasz im tyle czasu ile potrzebują i jescze Cię za to karzą...
    pokaż całość

  •  

    Coś dla osób, które borykają się ze słabymi odwodzicielami stawu biodrowego.

    Na łamach najświeższego numeru jednego czasopisma* sprawdzono jak używanie gumy oporowej w różnych wariantach odwodzenia jednej kończyny wpływa na aktywację poszczególnych mięśni (wyróżniono pośladkowy wielki, pośladkowy średni i naprężacz powięzi szerokiej (taki duży mięsień, który przykrywa czworogłowy od boku prosto mówiąc, i dzięki któremu z boku uda macie "twardo")).

    Na poniższej ikonografice, po przestudiowaniu, żeby ruszyć trochę Wasze neurony, a nie podawać na tacy ¯\_(ツ)_/¯, macie ładnie pokazane który sposób jak mocno aktywuje poszczególne mięśnie (sprawdzane za pomocą EMG).

    Wnioski?
    a) Jeśli macie problemy np. z zapadającymi się kolanami do środka przy przysiadzie, nie potraficie dobrze przyjąć pozycji kończyn dolnych przy martwym sumo, robiąc hip thrust'y nie czujecie dupala a bardziej obciążenie idzie w prostownik grzbietu - chcąc temu zapobiec róbcie jakąkolwiek formę aktywacji na pośladkowe (średni mistrzem)
    b) Chcąc wyciągnąć maksymalne korzyści zaczepcie gumę o czubki butów
    c) Dojebałeś 40 serii na nogi i pośladki, tren się wkręcił więc jeszcze masz ochotę się dobić? Zrób odwodzenie nóg z gumą zaczepioną o kostki, bo o kolana będzie dla Ciebie za mało (możesz to też pokazać swojemu różowemu, będzie razem czerpać korzyści)

    Co Wy myślicie? Co można jeszcze do tego dodać, dopowiedzieć? Zachęcam do dzielenia się myślami, opiniami, krytyką └[⚆ᴥ⚆]┘

    pokaż spoiler * - Sporo osób pewnie nie wie, ale czasopisma naukowe i artykuły w nich zawarte są w pewien, odgórnie ustalony przez organy ustawodawcze, sposób punktowane. Takie punkty określają jak bardzo, powiedzmy, merytoryczne i prestiżowe są treści zawarte w takim czasopiśmie. Osoby, które idą w stronę naukową, od magistrów po profesorów honoris causa, mają w swoim życiu jeden cel - zebrać jak najwięcej punktów za swoje artykuły, mieć jak najwięcej cytowań swoich publikacji w publikacjach innych i ogólnie coś jak jak IG zbierasz lajki ( ͡º ͜ʖ͡º) Na polskiej stronie MNiSW można podejrzeć sobie taki spis czasopism punktowanych. Nie zagłębiając się w szczegóły - warto czytać tam, gdzie czasopismo jest na liście A i ma więcej niż 10pkt
    P.S - to tak na "chłopski rozum", żeby Mirki zrozumiały, wiem, że trochę inaczej to wygląda mimo wszystko więc nie linczujcie ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


    source: PhysioNetwork

    #mikrophysio #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #fizjoterapia #nauka
    pokaż całość

  •  

    Szukając zajęcia przed ostatnim egzaminem w tej sesji (ile można powtarzać jedno i to samo, jestem z tych, co nie zaczynają noc przed (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) ) postaram się wrzucać jakiś ciekawy content pod tagiem, powiedzmy, #mikrophysio <= nóż widelec może się rozwinie w fajną bazę ciekawostek, porad, zastosowań, artykułów związanych z szeroko pojętym treningiem, modną jak nigdy teraz fizjoterapią, fizjologią treningową, dietą oczywiście ( #fullborsukworkout dołączę do inicjatywy) i innych pierdół.
    Oczywiście bardziej będzie to rodzaj wiedzy, która z mniejszą trudnością trafi do Mirków, bo suche definicje z Konturka, Bochenka, Degi czy innych szamanów nie przemówią 99% osobom stąd.

    Będzie miło, jak też pod postami znajdzie się rozwinięta dyskusja z realnymi argumentami, więc kołcze, artykuły i pubmedy w dłoń - oraz - sami dorzucicie coś od siebie co uznacie za stosowne.

    Na rozgrzewkę wrzucam świeżą ikonografikę odnośnie rolowania i obszerniejsze opracowanie sprzed dwóch lat, które w zasadzie dalej jest aktualne:

    http://www.scienceforsport.com/foam-rolling/

    Na dysku u siebie mam też spory zasób artykułów i badań z różnych dziedzin, głównie amerykański język, miałem kiedyś plany robić z tego streszczenia żeby się z tym dzielić, nie wyszło, to może teraz mi się zachcę ¯\_(ツ)_/¯

    #mikrophysio #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #fizjoterapia #nauka
    pokaż całość

    źródło: Foam rolling.jpg

  •  

    Mam taką cichą nadzieję, że po tym incydencie i nagonce na ochroniarzy w końcu się ktoś weźmie za te firmy, które opierają całą swoją działalność na środkach z PFRON. I ta patologia nie dotyczy tylko ochroniarzy, ale i sprzątanie oraz uwaga fizjoterapeutów (niepełnosprawny ma leczyć niepełnosprawnych - sic!). Przykładowo u mnie w mieście 90% placówek rehabilitacyjnych zatrudnia tylko i wyłącznie z grupą inwalidzką i to w stopniu umiarkowanym. Nie masz grupy? Pomożemy ci załatwić, bo mamy układy, dostaniemy pieniążki od PFRON, a tobie zapłacimy najniższą krajową (nie ważne czy licencjat czy magister), a o podwyżkach możesz zapomnieć, dają tylko wtedy gdy wchodzi ustawowa podwyżka płac. Chorobowe? Hahaha! Zatrudniamy niepełnosprawnych oni nie chorują, najlepiej żeby w ogóle nie chorował bo krzywo patrzą i obcinają place albo później masz problem z urlopem. I tak się to wszystko kręci.
    #nfz #gdansk #gorzkiezale #polska #ochrona #sluzbazdrowia #fizjoterapia #niepelnosprawni
    pokaż całość

    •  

      @Loszka2224: @Kajotpe: i to jest właśnie najgorsze, liczę na to że pokolenie to zmieni. Ale ciężka sprawa...

    •  

      @Kajotpe
      @empe12
      Nie znam się jak ta machina działa tzn rączka rączkę myje, ale na chłopski rozum to powinni oni(przy korycie) nie traktować tego jako ustawienie się xx pokoleń do przodu, tylko próbować coś zmienić żeby społeczeństwo było majetniejsze, żeby ludzie byli zadowoleni z tego że o Polska ja tu chce żyć i pracować chce zostać dobrze opłacanym lekarzem przecież uczyć się tego zawodu będę od startu studiów aż po zakończenie mojej kariery.. (jako przykład) rozmawiałem z moim przyjacielem który ma faje przyszłościowe myślenie na Polskę gdzie za 10-15 lat ma nadzieję że Ci młodzi co teraz uciekli z Polski żeby się rozwijać ( nie mówię oczywiście że w pl się nie da rozwijać) tworzyć biznesy, uczyć się świata Ci którzy nie są skażeni tym całym syfem z komuną, nie mają tej mentalności oni wrócą z doświadczeniem, umiejętnościami tworzenia czegoś od zera, wbicia się w rynek w dobrym momencie z zapasem gotówki i rozkręca gospodarkę stworzą miejsca pracy itp. W ten nie będzie sensu być na emigracji jeżeli we własnym domu będziesz mógł zarobić fajnepeniadze za uczciwa ciężką pracę . Polska dalej jest podzielona na A i B gdzie jestem z tej biedniejszej części z takiego rejonu że jak zbierałem na wyjazd i pracowałem 30-40 min od domu zarabialem 1.6k PLN -ok 300 na paliwo mi szło resztę odkładałem bo.mailem taka możliwość i szef się tylko cieszył bo ludzie z którymi pracowałem po 7-10 latach nie mieli umowy o pracę tylko smieciowki, kontrolę itp? Szef wiedział wszystko z miesiąc wcześniej, wszędzie znajomi bo dobrze się ustawil.. taki obraz prywaciarza na koniec do mnie hasło że i tak wrócę do niego bo nie może się udać za granicą bo jak to tak . Sorki za chaotyczność ale to po prostu przykre. pokaż całość

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Mirki, 5 lat borykam sie z bólem pleców, próbowałem już wszystkich ćwiczeń, wzmacniających, rozciągających, rozluźniających, rolowanie itd. dosłownie wszystko.
    Ćwiczenia na rozluźnianie/rozciąganie pomagają na kilka godzin.
    Badania krwi, kału moczu, wszystko zrobione, jest ok, przynajmniej w tym co badałem.
    Fizjoterapeutów z 10 miałem, neurologów kilku, kilku ortopedów, kasy poszło kilka tysięcy.

    pokaż spoiler Mam mocno spięte mięśnie, każdy fizjo mi to mówi, ale to tyle, na prześwietleniach widać że się problem pogłębia z roku na rok.


    Po 2 latach bólu lędźwi doszła szyja, boli okropnie nie da się pracować a #programowanie here.
    I tak dzień w dzień bolą i lędźwia i szyja, szukam NAPRAWDĘ dobrego specjalisty w sumie w całej Polsce, z naciskiem na #slask . Błagam o pomoc, doprowadza mnie to do coraz większej depresji i nerwicy, brak sił, nic sie nie chce.

    pokaż spoiler #lekarz #pytanie #kiciochpyta #pytaniedoeksperta #nfz #ortopedia #fizjoterapia #mirkokoksy #neurologia #pomocy #niewiemjaktootagowac #zus #medycyna #zdrowie #polska #pomoc #silownia #crossfit #katowice #rudaslaska #chorzow #siemianowice #swietochlowice #gliwice #krakow #warszawa #tychy #zory #bytom #zabrze
    pokaż całość

  •  

    Coś tam poprawiłem ten przysiad ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Dla przypomnienia: http://dotabet103.com/wpis/36684445

    Jutro dopiero będę miał chwilę czasu to wrzucę przed/po zakresy i zdjęcie z boku, zrobię podsumowanie i moje uwagi.
    Ani razu nie opuściłem rolowania, nic więcej ze stretchingu niż to, co robię zawsze po treningach nie dołożyłem, rozgrzewka i mobilizacja przed mierzeniem identyczna. Jedynie jakieś -4kg bo zacząłem redu tydzień temu ( ಠ_ಠ)

    Nie wołam bo mi się nie chcę, zainteresowani znajdą ʕ•ᴥ•ʔ

    #mikrokoksy #mirkokoksy #fizjoterapia
    pokaż całość

  •  

    Musze wam coś opowiedzieć bo są wśród nas Mirki zasługujace na rozglos. Jakis czas temu @vudt oglaszal sie ze zna sie na fizjoterapii i rzeczach z tym związanych. Z racji ze obaj bylismy #wroclaw to postanowilem zaryzykowac z przewleklym bolem nogi (w duzym uproszczeniu). Troche sie obawialem randoma z internetu, ktory ma mnie dotykac ale trzeba sie przelamac, bo kto nie ryzykuje ten wali konia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Czasem nawet wylewalem gdzies zale na mirko ze noga nie daje mi zyc. Bylem juz u fizjoterapeutow, neurologow, ortopedow, za mna rezonanse, rentgeny i rozne diagnozy. I co? No i gowno, dalej bolało. Czy vudt nagle magicznie dowiedzial sie co mi jest? Cudow nie ma drogie mirasy wiec nie, ale dal mi porady, przygotowal cwiczenia, nauczyl co robic, a czego nie robic. Regularnie jestem u niego na stole i powiem wam ze warto!

    Przy pierwszej wizycie ten dobry ziomek mirek poswiecil mi ponad 3 GODZINY!!!!!!! swojego czasu, zebym poczul ulge w bolu i mu sie udalo. Kilka wizyt pozniej i sporo pracy w domu, moge juz spac i funkcjonowac nieskupiajac sie tylko na bolu. Caly czas robimy postepy i to mnie cieszy

    Co wazne @vudt konsultuje sie tez z innymi lekarzami i fizjoterpauetami aby drazyc temat mozliwie jak najlepiej i opracowac sensowny plan dzialania. No i jest tez smieszkiem i rzuca cytatami z kapitana bomby. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Wiec jesli Tobie bol nie daje zyc tak jak mi to polecam tego Mirka!

    #medycyna #fizjoterapia #polecam no i #chwalesie bo jest coraz lepiej.
    pokaż całość

  •  

    Kumpel z uczelni robi licencjata na temat "Wpływ rozluźniania przez rolowanie rozcięgna podeszwowego na głębokość przysiadu" (czy jakoś tak). Jestem jego materiałem badawczym, dziś mi zmierzył wartości zakresów ruchów: zgięcie i wyprost stopy, zgięcie stawów biodrowych, długość kręgosłupa w staniu i skłonie, długość skłonu no i oczywiście zdjęcie z przysiadem z rękoma w górze z boku.
    Codziennie 3 serie po 10, około 10sekundowych (5+5 przód-tyl) ruchów po wałeczku stopą tak mocno, żeby odczuwać pod koniec ból.

    Po dwóch tygodniach sprawdzi różnice. Jak będzie istotna statystycznie po zdjęciu to wstawię tutaj dla chętnych. Podniosę trochę content na tagu ))¯_(ツ)_/¯

    #mikrokoksy #fizjoterapia #mirkokoksy
    pokaż całość

  •  

    W branży fizjoterapeutycznej jednostki chorobowe często mają takie życiowe nazwy typu Kolano skoczka, Kolano biagacza, Łokieć golfisty, Łokieć tenisisty, Bark pływaka itd... koleżanka z branży odebrała telefon gdzie gość się zgłosił mówiąc że cierpi na Rękę Onanisty (-‸ლ)
    #fizjoterapia #przegryw #medycyna #niewiemjaktootagowac

  •  

    #mikrokoksy #fizjoterapia
    Zespół cieśni/ciasnoty podbarkowej - miał ktoś robiony zabieg chirurgiczny? Jaki czas oczekiwania na NFZ, bo nie wiem czy nie lepiej wydać te 4k i mieć od ręki. Jak długa rekonwalescencja?
    Albo może komuś sie udało uniknąć zabiegu samą rehabilitacją u fizjo?

  •  

    6859950 - 2300 = 6857650

    Z jednej strony szlag mnie trafia jakie spustoszenia poczynił brak ograniczeń czasowych i 6 stopni zimniejsza woda przez dwa miesiące pływalni odkrytej - pamiętam jak jeszcze na początku roku cieszyłem się że na 500 zaczynam spowrotem oscylować wokół 07:30, dzisiaj rozgrzewkowego tysiaka popłynąłem 16:15 a na 500 wciąż nie mogę zejść poniżej 8 minut.

    Z drugiej zaś cieszę się że w końcu znalazłem trening który daje frajdę i jednocześnie zbawiennie wpływa na kręgosłup - od jakiegoś już czasu pływam mniej więcej coś takiego:

    1000m kraul
    2 x 500m kraul (100 szybko, 100 ręce, 100 nogi, 100 ręce, 100 szybko)
    300 grzbiet

    gdzie grzbiet dorzuciłem co prawda niedawno, ale jako polecany przy schorzeniach kręgosłupa (no przynajmniej przy L4-L5 L5-S1) nie powinien zaszkodzić. Rozciągania i "deski" to nie zastąpi, ale widzę że nie tylko stanu nie pogarsza, ale jest jakby lepiej.

    #plywajzwykopem #fizjoterapia #kregoslup #dyskopatia #basen
    pokaż całość

  •  

    Wchodzę do zoologicznego i pytam czy mają piłki kauczukowe. (fizjo polecił mi jako lepsza forma rollowania//głębiej wchodzi i bardziej punktowo)

    Pan chce naprawdę dla psa czy do rehabilitacji?

    XD

    Podobno często tak ludzie przychodzą...

    Nawiasem - polecam. Jak zwykły roller to za mało to szybko do zoologicznego, za kilkanaście śmiesznych złotych jest duża twarda piłka. W sensie tak z 8cm średnicy.

    #zdrowie #rehabilitacja #fizjoterapia #sport
    pokaż całość

  •  

    Dobry wieczór :)

    Jako przyszły fizjo ( pod koniec września rozpoczynam 3 rok :) ) popiszę Wam dziś co nie co o kręgosłupie kiedy to społeczność Wykopu siedzi na mirko i szuka inspiracji w życiu :)

    Człowiek i jego układ ruchu został zaprojektowany do tego by spacerować z włócznią i polować na słonie i póki tak sobie chodził i polował wszystko szło zgodnie z planem. Jednak nikt nie przewidział tego że nasze życie stanie się o wiele bardziej statyczne. Statyka - to właśnie zabija nasz kręgosłup. Ale że oco chodzi?

    Każdy słyszał że komuś wypadł dysk. Tak w rzeczywistości dysk fizycznie nie wypada, a ulega degeneracji na skutek której "wylewa się" w kierunku kanału kręgowego, zwężając go i uciskając na różne struktury ( ale to akurat temat na kiedy indziej : ) )

    Jakbyśmy wzięli sobie dysk to można go pięknie porównać do jajka sadzonego pod względem kształtu. Żółtko to jądro miażdżyste które lata w te i wewte oraz białko to pierścień włóknisty, który zbudowany jest z wielkiej ilości pierścieni które tworzą swoistą ścianę żeby to jądro się nam nie rozlało :)

    Krążek międzykręgowy, bo tak to się nazywa profeszynalnie to ciekawy twór bo nie jest unaczyniony ani unerwiony ( skrót myślowy, do najbardziej zewnętrznych warstw pierścienia włóknistego dobiegają naczynia i nerwy, ale jest to tak marginalne że się tego nie uwzględnia w ogólnym rozrachunku), a jakoś musi się odżywiać. A kiedy to on się odżywia?

    Odpowiedź jest dość prosta : w trakcie ruchu ( kiedy kręgosłup się giba, jest poddawany różnym obciążeniom itd. :) ) !

    Dyski lubią się z wodą i w trakcie obciążenia pozbywają się wody z różnymi substancjami a w chwili odciążenia "napełniają się" i w ten sposób dochodzą do nich substancje odżywcze i pozbywają się tego czego im nie potrzeba.

    Dlatego też kiedy siedzimy nieprzerwanie w jednej pozycji przy kompie, jadąc autem itp. to warto zmieniać często pozycję w której jesteśmy, zrobić przerwę, przejść się, pomachać ciałem w różnych kierunkach, co pozwoli nam zadbać lepiej o kręgosłup :)

    Oczywiście temat który zahaczyłem jest bardzo szeroki, aczkolwiek liczę że taka mini pigułka zaszczepi w Was trochę ciekawości, jak się spodoba to w przyszłości skrobnę coś jeszcze :)

    Pozdrówka :)

    #fizjoterapia
    pokaż całość

  •  

    No hej, kolejny tydzień, kolejne podsumowanie tygodnia.

    Poprzedniego nie wrzucałem bo w sumie nic się nie działo, można by powiedzieć, że taki lekki deload. Lekka zmiana ćwiczeń, dopasowanie ciężarów i w sumie musiało być lekko bo w niedzielę miałem #triathlon. Niestety na rowerze lekko zboczyłem z trasy i jak wracałem spotkał mnie mały incydent co skutkowało upadkiem na prawy bark. Niby wszystko było spoko luz, do momentu kiedy w poniedziałek nie zacząłem robić wyciskania. Pierwsze serię lekki ból, nim doszedłem do właściwych dużo większy. Zrobiłem to co miałem zrobić, później było jeszcze w planie wyciskanie wąsko, ale tu już poległem. Wyciskanie pustym gryfem było mocno niekomfortowe. Do końca dnia duży ból barku, nawet biegów nie mogłem zmieniać, gdy wracałem do domu :(

    W środę i piątek zaplanowane były ciężkie wyciskania, więc chciałem jak najszybciej przywrócić bark do pełnej sprawności co mi się udało. Wiele osób w momencie kontuzji/urazu przerywa treningi i panikuje, nie wie co zrobić. Jakie leki, jakie maści i już dzwonią do ortopedy by umówić się nie wizytę. Trochę nie tędy droga, ale o tym kiedy indziej.

    W środę ból spadł do 10-15%, więc zrobiłem to co wcześniej sobie założyłem. Potrzebowałem tylko kogoś, kto pomoże mi wyjąć sztangę z raków i z powrotem ją odłożyć bo ten ruch najbardziej prowokował ból i pogarszał ogólną sytuacje. W piątek wyciskanie praktycznie bez bólu.

    Reszta bez zmian, główne boje:

    Martwy ciąg - 145kg, 4x6
    Przysiad - 160kg, 5x4
    Przysiad pauza - 110kg, 3x8
    Wyciskanie leżąc - 102,5kg, 5x2

    pokaż spoiler Można mnie tu spotkać pod tagiem #strongway


    #trojboj #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #fizjoterapia
    pokaż całość

    źródło: instagram.com

  •  

    Dawniej, obracając się w towarzystwie medycznym, fizjoterapeutycznym, opowiadaliśmy sobie często różne historie, śmieszne mniej lub bardziej. Odkopałam wśród nich taką, podobno autentyk :)

    Pacjentka przyszła na prądy diadynamiczne na kolano, dała zlecenie i weszła do kabiny, po czym wszedłem, wziąłem gazy, zmoczyłem i przykładam elektrody, następnie.... szukam bandaża (pacjenci mieli w zwyczaju przynosić swoje - jakby się szpitalnych brzydzili), znalazłem zatem owijam kolano, włączam aparat i wychodzę na 12 min. Po zabiegu wyłączam aparat, odwijam kolano, zwijam bandaż i oddaje gazy; pokazuję bandaż pacjentce i pytam:
    - nasz czy pani?
    Ona: OK...
    lekko skonfundowany pytam ponownie z bandażem w dłoni:
    - nasz czy pani???
    Ona: no ok ok!
    Zgłupiałem totalnie, wiec wyszedłem i pytam opiekuna czy bandaż jest nasz? na co opiekun, że tak. Odłożyłem go do koszyka i czekam aż pacjentka opuści kabinę. Po dziesięciu minutach zastanawiam się ile można na dupę spodnie zakładać. W tym momencie odsłania się zasłona, a kobitka cichym głosem:
    - gdzie mam nasikać?
    Opiekun: słucham???
    mnie oczy wyszły z orbit ze zdumienia
    Pacjentka: no tamten pan kazał żebym nasikała
    Ja: Ja kazałem???
    Pacjentka (poddenerwowana): mówił pan żebym naszczała!
    Ja: Ja się pytałem czy bandaż to był nasz czy pani?
    I w tym momencie kobitka zrobiła się czerwona jak cegła a fizykoterapia piała ze śmiechu

    #fizjoterapia #pasta #humormedyczny
    pokaż całość

    +: n......u, lubie-sernik +119 innych
  •  

    Było takie znalezisko w którym facet (który ma konto na wykopie) pokazywał jak dojść w rozciąganiu do dotknięcia rękoma ziemi przy złączonych nogach.
    Ktoś pomoże?
    #fizjoterapia #rozciaganie #mikrokoksy

  •  

    Drodzy rodzice i sie spodziewający, a moze zwlaszcza ci drudzy, drogie #rozowepaski i #niebieskiepaski.

    Cieplo jest, pieknie, slonecznie, az sie chce wybrac na wycieczki. Chusta, nosidelko, maluszek pod pachę i w drogę, prawda? :)
    No wlasnie nie do konca.
    Ale pamietajcie prosze, ze to nie taka prosta sprawa - pamietajcie, jak NIE nosic dzieci., ze nie kazde nosidelko jest dla niech dobre.

    Spora czesc z Was juz pewno to wie, ale wczoraj natknelam sie w sklepie na parę z malenkim noworodkiem w nosidelku.
    Dziecko zwisalo bezwladnie, glowka odchylona - no jak popsuta kukielka. Az oczy bolały ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    Nie sadzajcie tez przedwczesnie, nie pomagajcie wstawac i chodzic, zanim maluch nie bedzie gotowy.
    Nie wozcie czesto w foteliku samochdowym wpinanym do stelaza wozka ani nie wsadzajcie na dlugo do bujaczka.

    Nie robcie tego swoim maluszkom, poczytajcie i sprawdzcie. ( np. tu, tu, tu, czy tu, tu - w internecie tego mnostwo).

    Czasem warto tez udac sie na konsultacje do fizjoterapeuty, zeby ocenil rozwoj dziecka - bo rodzicowi wydaje sie, ze wszystko jest ok, a moze byc inaczej - a proste czynnosci w pielęgnacji pomogą ;)

    Nie, nie jestem fizjo i nie reklamuje niczego, ale sama mam male dziecko.
    Jak juz wspomnialam, wczoraj natknelam sie na te pare, czesto widze rodzicow wozacych regularnie maluchy zwiniete w tych nieszczesnych fotelkikach. I jakos tak mi tych maluchow zal.
    Nie krzywdzmy swoich dzieci ;)
    A jesli znacie kogos, kto nieswiadomie to robi - przekazcie to, co napisano w linkowanych artykulach ;)

    pokaż spoiler //cos sie poplatalo przy edycji i zdublowalo wpis ;/ wybaczcie.


    #dzieci #rodzina #fizjoterapia #zdrowie
    pokaż całość

    źródło: tapeciarnia.pl

  •  

    Drodzy rodzice i sie spodziewający, a moze zwlaszcza ci drudzy.

    Cieplo jest, pieknie, slonecznie, az sie chce wybrac na wycieczki. Chusta, nosidelko, maluszek pod pachę i w drogę, prawda? :)
    No wlasnie nie do konca.
    Ale pamietajcie prosze, ze to nie taka prosta sprawa - pamietajcie, jak NIE nosic dzieci., ze nie kazde nosidelko jest dla niech dobre.

    Spora czesc z Was juz pewno to wie, ale wczoraj natknelam sie w sklepie na parę z malenkim noworodkiem w nosidelku.
    Dziecko zwisalo bezwladnie, glowka odchylona - no jak popsuta kukielka. Az oczy bolały ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    Nie sadzajcie tez przedwczesnie, nie pomagajcie wstawac i chodzic, zanim maluch nie bedzie gotowy.
    Nie wozcie czesto w foteliku samochdowym wpinanym do stelaza wozka ani nie wsadzajcie na dlugo do bujaczka.

    Nie robcie tego swoim maluszkom, poczytajcie i sprawdzcie. ( np. tu, tu, tu, czy tu, tu - w internecie tego mnostwo).

    Czasem warto tez udac sie na konsultacje do fizjoterapeuty, zeby ocenil rozwoj dziecka - bo rodzicowi wydaje sie, ze wszystko jest ok, a moze byc inaczej - a proste czynnosci w pielęgnacji pomogą ;)

    Nie, nie jestem fizjo i nie reklamuje niczego, ale sama mam male dziecko.
    Jak juz wspomnialam, wczoraj natknelam sie na te pare, czesto widze rodzicow wozacych regularnie maluchy zwiniete w tych nieszczesnych fotelkikach. I jakos tak mi tych maluchow zal.
    Nie krzywdzmy swoich dzieci ;)

    #dzieci #rodzina #fizjoterapia #zdrowie
    pokaż całość

    źródło: tapeciarnia.pl

  •  

    Zdałam egzaminy praktyczne na 94% Jutro obrona (ง ͠° ͟ل͜ ͡°)ง
    #chwalesie #wygryw #fizjoterapia #studbaza

  •  

    W związku z tym, że od dłuższego czasu bolał mnie lewy staw krzyżowo-biodrowy poszłam do fizjo. Miałam dziś dry needling (zabieg suchego igłowania), polegający na nakłuwaniu punktów spustowych w stawie za pomocą igieł akupunkturowych w celu zniwelowania napiecia. Sam zabieg mało komfortowy, wbijanie igły nie boli, boli, gdy już dociera do punktu spustowego. Wtedy ból promieniuje mocno w różnych kierunkach (u mnie do pośladka i całej nogi). Na razie mnie ciągle trochę boli to miejsce, ale to normalna reakcja. Natomiast zaraz po zabiegu czułam ogromną ulgę. Podobno po kilku dniach bolesnosc wywołana zabiegiem ma ustąpić. Dam znać, czy podziało (✌ ゚ ∀ ゚)☞ #kontuzja #sport #silownia #mikrokoksy #cwiczzwykopem #fizjoterapia pokaż całość

    +: Noombre, Lubie_zupe +9 innych
    •  

      @AGMateusz: Gdzieś w połowie marca miałam durny wypadek na siłowni - babka mi weszła pod sztangę podczas siadów i tak się wystraszyłam, że ją uderzę, że zerwałam się do góry nierówno jakoś i przechyliło mnie na lewy bok. Po tym oczywiście odpoczynek z 2 tyg. Ale od tamtej pory zauważyłam mocną dysproporcję w ułożeniu bioder widoczną głównie podczas skłonu w rozkroku w przód (lewe biodro było niżej, prawe wyżej). No więc fizjo (koniec marca) - nastawienie miednicy + ćwiczenia rehabilitacyjne. Miesiąc ćwiczyłam, ale pomimo tego ból się nasilał, właśnie szczególnie po szpagatach. Znowu fizjo (na początku maja) - dostałam nowe ćwiczenia na miednicę. Ale wciąż bolało. Po 2 tygodniach poszłam do ortopedy, bo się wystraszyłam i chciałam zrobić RTG, ale powiedział, że wszystko jest ok, tylko potrzebna jest terapia na ten staw (oprócz ćwiczeń). Wysłał mnie do innego fizjo - pinowanie + terapię manualną i uwolnienie stawu miałam tydzień temu. Poprawa była znaczna. Naprawdę. Myślałam, że już nie mnie boli. Ale wczoraj poszłam na kontrolę i wystarczyło, że fizjo mi palucha wepchnął w ten staw, a poczułam, że nadal boli. Więc zdecydował o igłowaniu. pokaż całość

    •  

      @pheroni: Dzięki za info. Podasz mi namiary na tych fizjo na priv?

    • więcej komentarzy (5)

  •  

    Najpierw rozwaliłam kolano, potem dowiedziałam się, że mam zrotowaną miednicę z jednej strony, teraz po wizycie u fizjo, okazało się, że mam jakiś problem z łopatką (╥﹏╥). Rehabilitacje mam obecnie na kolano, na miednicę i teraz jeszcze dodatkowe ćwiczenia dojdą na łopatkę. A już się cieszyłam, że mogę ciężar dokładać na #silownia, ech... Czas umierać chyba.

    #mirkokoksy #cwiczzwykopem #rehabilitacja #fizjoterapia
    pokaż całość

    •  

      @pheroni ludzie są nierówni, tak już jest. Fajnie że sobie ćwiczysz, ale nie bierz całkowicie do siebie tego co wychwycić fizjo, bo to często elementy, które nie mają przełożenia na funkcjonowanie zwykłego człowieka.

    •  

      @AGMateusz: zdaję sobie sprawę z tego, że nikt nie jest symetryczny :) Ale faktem jest, że miednica boli tylko z jednej strony, z tyłu, kiedy ją delikatnie ucisnę lub kiedy przeniosę ciężar ciała na tę nogę, więc z pewnością jest tutaj coś nie tak i trzeba nad tym pracować. Jeśli zaś chodzi o łopatkę - to zaobserwowałam dysproporcję pomiędzy kapturami kilka dni temu i jest naprawdę duża, a wcześniej jej nie było, tego jestem pewna, więc też coś jest na rzeczy. Boleć nie boli, ale wolę sprawdzić, czy technicznie robię wszystko dobrze, niż ćwiczyć dalej, popełniając być może błędy, które wpłyną na moją postawę, a w konsekwencji na zdrowie. Ale dzięki za radę :) pokaż całość

    • więcej komentarzy (21)

  •  
    f.....z via Android

    +7

    Od 6:30 do 21 w pracy... Czy jestem pierdolnięta? Jutro powtórka z rozrywki(。◕‿‿◕。) Padam na ryj! #fizjoterapia #logikarozowychpaskow #gownowpis

  •  

    XD uwielbiam kiedy szkoły wizażu makijażu i wszystkiego innego szukają modelek... Nie raz tak byłam na makijażu albo coś, dzisiaj znalazłam że potrzeba modelek na masaż zgłosiłam się, aleeee... Koszt 40 zł (na materiały)... Także 40 zł za olejek i wypranie dwóch ręczników ewentualnie jednorazowa bielizna i kapcie xD nie będę wspominać że mam masaż z dojazdem do domu za 60 zł u osoby po kursach która kończy fizjoterapie (student)? Także kurde szukają modelki czy można iść na masaż trochę taniej u osoby która może w ogóle nie mieć pojęcia o masażu? XD

    #januszebiznesu #fizjoterapia #masaz #bekazpodludzi zawolalabym cebuladeals ale będą krzyczeć xD
    pokaż całość

  •  

    Kolejna cześć dziwnych sytuacji z biura księgowego.
    Akt II – Takie buty

    F – Fizjoterapeuta. Niewyróżniający się niczym przedsiębiorca.
    J – Ja, po prostu ja
    K – Koleżanka z pracy, prawa ręka szefowej, moja senpai
    Zimowa sceneria za oknem biura – śnieg za oknem gęsto sypie, słychać szczypiący Mróz, który wciska ludzi pod pierzynę. Dzwoni telefon, K. odbiera, kiwa głową przytakuje.
    K: Tak, jeżeli to są buty sportowe to tak, tylko proszę opisać. Do widzenia, miłego dnia….Nasz Fizjoterapeuta dzwonił. Wziął fakturę na buty, ponoć sportowe, jakieś adidaski, do ćwiczenia z klientami. Jak ci przyniesie papierki to sprawdź czy faktycznie opisał.
    J: Yup.
    Mija półtorej tygodnia. Mróz już mniej doskwiera i tak skutecznie nie wciska pod pierzynę. Drzwi się otwierają, wchodzi Fizjoterapeuta.
    F: Przyniosłem paniom dokumenty.
    J: Bardzo dziękujemy. Czy są jakieś…nietypowe faktury?
    F: Nie, nie. Tylko ta za buty ale widzi pani wszystko hehe ładnie opisałem
    Odwraca szybko fakturę. Napis głosi „obuwie na potrzeby fizjoterapii”. Fizjoterapeuta żegna się szybko i wychodzi jakby sam diabeł go gonił. Obracam fakturę, czytam i zwracam się do K.
    J: Wyjątkowo szybko wyszedł, prawada?
    K: Mhm…Co nie tak jest z tą fakturą?
    J: Jest na buty ale KOZAKI i to DAMSKIE.
    K: Folijka - do zwrotu
    Potem z koleżanką kontemplowałyśmy nad tym czy poddamy się zabiegowi napierdzielania po plerach obcasem z kozakowi. W ramach retrospekcji przypomniałam sobie jak moja prababcia rozdzielała zamarznięte mięso |૦ઁ෴૦ઁ|za pomocą swojego buciora i odmówiłam udziału w takim masażu.

    #ksiegowosc #pracbaza #fizjoterapia #heheszki #januszebiznesu
    pokaż całość

  •  

    Jak naprawić Dave'a Tate?

    Dla przypomnienia gdyby ktoś potrzebował
    935 squat, 610 bench press, 740 deadlift, 2205 total (425, 277, 336, 1002kg)
    BSc - Exercise Science, założyciel Elite Fitness Systems

    W trakcie kariery:
    - zerwane obie łydki
    - zerwany prawy dwugłowy
    - obszernie naderwany czworogłowy
    - naderwane mięśnie brzucha
    - przepuklina L4, L5, C4, C5. C4
    - zerwany lewy i naderwany prawy piersiowy większy
    - pozrywany prawy bark i pewnie będzie wymieniony
    - ....a, wymienione oba biodra

    #silownia #mikrokoksy #trojboj #fizjoterapia
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Obecnie nie tylko lekarze walczą o swoje, fizjoterapeuci również. Minął już rok odkąd funkcjonuje samorząd zawodowy, powstał także Krajowy Rejestr Fizjoterapeutów, dzięki któremu pacjenci mogą sprawdzić czy osoba do której chcą się udać na wizytę faktycznie posiada prawo do wykonywania zawodu fizjoterapeuty.

    W lipcu tego roku, dzięki pozytywnej decyzji prezesa NFZ ruszy pilotaż reformy rehabilitacji, którego autorem i pomysłodawcą jest KRF. Głównym założeniem reformy jest wprowadzenie fizjoterapii zorientowanej na cel z jednoczesnym wprowadzeniem mierników efektywności procesu rehabilitacji i dostosowanie fizjoterapii do potrzeb pacjenta. Dzięki temu fundusze będą płynęły na procedury o zweryfikowanej i potwierdzonej skuteczności i efektywności.

    O co się głównie rozchodzi?

    Fizjoterapeuci chcą żeby droga do nich została skrócona. Obecnie konieczne jest skierowanie wypisywane przez lekarzy, którzy często nie wiedzą jak prawidłowo zbadać pacjenta i dobrać odpowiednie metody leczenia. Krajowa Izba chce też walczyć o to, aby zmieniła się organizacja udzielania i finansowania świadczeń rehabilitacyjnych.

    Należy obecnie funkcjonującą formę rozliczenia z płatności za pojedyncze „zabiegi” zmienić na płatność za „wizytę”. Ten model z powodzeniem funkcjonuje w innych krajach europejskich. Postulujemy wprowadzenie jedynie trzech procedur rozliczeniowych: konsultację fizjoterapeutyczną, fizjoterapię indywidualną, fizjoprofilaktykę - trening medyczny.

    Więcej tutaj

    #fizjoterapia #rehabilitacja #medycyna
    pokaż całość

    +: lubie-sernik, M....i +7 innych
  •  

    Dzisiaj miał miejsce największy cud jakiego doświadczyłam w swoim krótkim życiu. Lekarz który zawsze przeżywał

    o jezu fizjoterapeuci leczą jakimiś laserami i masażami po co tam idziecie i tak wam nie pomoże, wydajcie lepiej pieniądze u mnie na prywatną wizyte

    zadzwonił i zapytał co może polecić i zapisać pacjentowi bo załamuje ręce i nie wie.
    Jestem dumna Panie doktorze (╥﹏╥).

    #medycyna #fizjoterapia #pracbaza
    pokaż całość

  •  

    Teraz napisze o czymś co gdy zaczniecie to stosować to zwiększy waszą siłe, wiele waszych urazów i bólów może pójść w odstawkę, zwiększy się wasza koordynacja ruchowa.
    Idealne rozwiązanie dla kogoś kto chce zacząć ćwiczyć a jest za słaby na wykonanie jednej pompki ale również dla kogoś kto regularnie ćwiczy na siłowni lub uprawia inne sporty.
    Metoda jest prosta i banalna, a ja jak pierwszy raz o niej usłyszałem to w zasadzie nie mogłem uwierzyć że to prawda. A więc do rzeczy;
    Na glebe i zaczynasz raczkować jak dziecko. Koniec metody, tylko tyle i aż tyle. Najpierw zacznij od 5 minut, dojdz do 15 po jakimś czasie.
    Efekty cię zadziwią- gwarantuje.
    #mirkokoksy #kalistenika #fizjoterapia
    pokaż całość

    źródło: i1.wp.com

  •  
    f.....z

    +10

    @fizimiz: kto chetny na cwiczenia? #fizjoterapia #gownowpis

    źródło: IMAG0274.jpg

    +: Z..................e, Weles_89 +8 innych
  •  

    Spotkałem się z tym ostatnio na dwóch roznych siłowniach. Obawiam się, że to może być jakiś nowy trend więc piszę jako ostrzeżenie.

    Nie pozwalajcie na rolowanie rzekomo spiętego zginacza biodra z użyciem końcówki 20kg gryfu, który dodatkowo wciskany jest w Waszą jamę brzuszną przez kolejnego trenera po kurwa kursie weekendowym.

    Zginacz biodra rozciąga się od kości udowej bezpośrednio do kręgosłupa. Na drodze do niego staje nam skóra, kilka warstw mięśni brzucha, układ pokarmowy, złożony system naczyń krwionośnych i kilka ważnych nerwów odpowiadających za funkcje narządów wewnętrznych.

    Jeżeli ktoś podejmuje się manipulacji tak złożonym obszarem to upewnijcie się, że jego umiejętności są level >9000

    http://physiodetective.com/2015/01/21/serious-warning-if-you-do-any-releases-to-your-psoas-or-abs-you-must-read-this/

    #silownia #mikrokoksy #zdrowie #fizjoterapia
    pokaż całość

    +: B....q, Kasahara +12 innych
  •  

    Ciekawostka.

    Klinika Rehabilitacji w Bydgoszczy, najwyższy stopień referencyjny. Trafiają tu ludzie po udarach i urazach.
    Jedyna szansa na powrót do zdrowia.

    Roczny budżet dla oddziału 35 łóżkowego?
    900 000zl.

    No ale przecież konowały co protestowali by było wyższe PKB na ochronę zdrowia to maja wypierdalać nie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #medycyna #polityka #dobrazmiana #rehabilitacja #bekazpisu #fizjoterapia pokaż całość

    •  

      Wystarczy, by zakontraktowali WIĘCEJ ZABIEGÓW. To by się zwróciło już po roku-dwóch, ale wiadomo, liczy się tylko obecny rok budżetowy, a po nas to choćby i potop ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Mały przykład: chciałbym zrobić sobie operację przegrody nosowej, bo co chwilę choruję (zatoki, klima w biurze). Publiczna służba oferuje mi termin operacji: ~2 lata.
      Koszt operacji: 4-6k pln
      Koszt moich zwolnień chorobowych przez te ~2 lata: ~12k pln (wystarczą ~2 miesiące w roku, pracodawca pokrywa tylko 33 dni)
      Koszt leków: ~2k pln

      Ja tracę, pracodawca traci, państwo traci. Jeśli zdecyduję się zrobić to prywatnie - tylko ja stracę, jasne, ale to chyba trochę nie w porządku?

      i jakby ci te sektory powiedzaialy "wiemy ze zle dzialamy, ale daj nam kasy x2 to zaczniemy dobrze dzualac" to bys uwierzyl? :D

      @stan-tookie-1: Te sektory nic by nie powiedziały, bo ich jedyną funkcją jest rozdysponowanie kasy na swoich. Czasem trzeba zacisnąć pasa, jestem pewien, że Kaczyński czy inny Tusk potrafiliby utrzymać w ryzach tą pazerną hołotę, gdyby tylko chcieli. Chodzi mi o sytuacje jak w znalezisku poniżej (i powiązane). Chodzi mi o misiewiczów i innych niepotrzebnych urzędasów, zarabiajacych grubo powyżej swoich kwalifikacji i użyteczności.

      http://dotabet103.com/link/3418659/rzad-rozdal-grant-5-razy-po-milion-zlotych-dla-badaczy-filozofii-katolickiej/
      pokaż całość

      +: dlugi_
    •  

      Wystarczy, by zakontraktowali WIĘCEJ ZABIEGÓW

      @NoMercyIncluded: tylko tego nie gwarantuje sam wzrost wydatków, to by juz musiał być pełny plan i pokazanie jak zostaną rozdysponowane zwiększone wydatki. Gdyby tak było, że lekarze protestujący mówią że za X robią 1mln zabiegów a chcą 1,4X i za to zrobią 1,4mln zabiegów to ekstra i nawet przeboleję zwiększoną składkę, ale na razie nikt nie mówi o tym. pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Siema,
    chciałem się tylko pochwalić, że dzisiaj obroniłem licencjat i jestem fizjoterapeutą! Zatem możliwe jest, że spotkamy się w szpitalu, jak już będziecie ciężko chorować, albo połamiecie się na nartach.
    Pozdrawiam państwa! (ʘ‿ʘ)

    #studia #fizjoterapia

  •  

    #fizjoterapia #gdansk #trojmiasto

    Odnośnie tego wpisu również chciałabym chlapnąć rekomendacją!

    No niestety nie przyfarciło mi się podczas rozdajo, więc poszłam na tortury z własnej woli. :D Moim głównym problemem zdawały się być bolące kolana, a okazało się, że trzeba ruszyć inne części mojego kalecznego ciała. Półtorej godziny sprawdzania co szwankuje i turlania się we wszystkie strony dało mi do zrozumienia, że jest nad czym pracować (i warto!), więc zamierzam kontynuować wizyty u @Fizjol. Przebieg samej wizyty w pełni profesjonalny, wywiad, oględziny i fachowe podejście.

    Mirki i Mirabelki, zróbcie coś dla siebie, warto udać się na takie fizjoterapeutyczne konsultacje. Człowiek się wtedy dowiaduje, że oddychanie to taka trudna sztuka. :D

    Także @Przwoj miał rację, jestem zadowolona i polecam @Fizjol ! Nawet parasolem tam poratujo jak leje. (ʘ‿ʘ)

    pokaż spoiler A no i nocny faktycznie aktywowany. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
    pokaż całość

  •  

    #trojmiasto #gdansk #rozdali #fizjoterapia

    Odnośnie tego rozdajo
    Wygrałem diagnostykę fizjoterapeutyczną i nie do końca wiedziałem czego się spodziewać, bo nigdy nie miałem nic wspólnego z takim rodzajem badań.
    @Fizjol zafundował mi półtoragodzinną sesję badań, po których kompleksowo dowiedziałem się co mogę poprawić w codziennej pracy przy biurze, żeby była ona zdecydowanie mniej uciążliwa dla organizmu. Dodatkowo zrobił mi odprężający zabieg na kręgosłup. (na pewno @Fizjol doprecyzuje, ciężko to nazwać masażem :D)
    Muszę serdecznie polecić tego Mireczka wszystkim, którzy zastanawiają się nad konsultacją u fizjoterapeuty, bo wizyta była niezwykle fachowa i widać, że Cumpel jest naprawdę fanatykiem fizjoterapii, pół mieszkania zajebane anatomią człowieka, najlepsze.

    Jeszcze raz wielkie dzięki Colego, mam nadzieje, że wypiłeś wczoraj za moje zdrowie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

  •  

    TL;DR Nie lekceważcie kontuzji nawet jak z niej "wyjdziecie", dzięki swojej głupocie mogę na zawsze stracić częściowe czucie w dwóch palcach dłoni do głębokości mięśnia.

    Mikrokoksy dzisiaj przybywam do Was z ostrzeżeniem! Błagam, nie róbcie głupot i nie rzucajcie się z motyką na słońce.
    Jakiś miesiąc temu znacznie mi się osłabił chwyt w lewej ręce, trenowałam dalej wykluczając ją z niemal wszystkiego. Była używana tylko przy przysiadach, martwym ciągu (paski i rękawiczka) i planku do podparcia oraz hip thrustach do przytrzymania sztangi. Nawet do podciągania przeszłam na maszynę z asystą kg żeby nie męczyć jej chwytem. Na wszystkich ćwiczeniach oczywiście zmniejszyłam objętość o 30-35%.
    W piątek fizjo była ze mną przez cały trening i chwyt był bardzo dobry, nawet podciąganie elegancko weszło. Wg. fizjo wszystko okej, ale paski zostają na stałe (nie przeszkadza mi to, chociaż uważałam, że na nie jest jeszcze u mnie za wcześnie). Tym poczuciem komfortu zaliczyłam trening na swoim standardowym (uwaga, tu ważne: psychicznym) 100% w wyciskaniu żołnierskim. Fizycznie wiem, że mogę więcej niż te 35 kg. Wspominałam wiele razy, że mam psychiczny opór przed zwiększaniem ciężaru.
    Oczywiście radość, że kontuzja nie jest poważna niesamowita (chociaż przy kciuku i palcu wskazującym mam znacznie zmniejszone czucie, podobno już nigdy nie wróci).
    W sobotę byłam umówiona na kręcenie interwałów i standardowo poszła przed treningiem beta alanina i efka. Tak mnie podniosło to na duchu, że postanowiłam zrobić 40 kg w OHP. Wszystko w porządeczku. Jednak budzę się w niedzielę i zonk, podnoszę rękę-ból aż w bicu, nie mogę mocno chwycić szklanki (mocno=tak by nie wypadła). Milion myśli na minutę, w tym główna "Przecież jeszcze w piątek wszystkie chwyty były ok, fizjo też zbadała i wszystko super (oprócz tego czucia)."
    Przerażona wykonałam szybki telefon do M. i umówiłyśmy się, że za godzinę będę u niej w domu (nawet nie wiecie jakie mam szczęście, że mamy taki dobry kontakt).
    Potem jedziemy do jej pracy i robi mi w ramach wyjątku badania. Okazało się, że zginacz nadgarstka i dłoniowy długi są naderwane i mało brakuje do zerwania. Miesiąc odpoczynku sprytnie to schował, bo są to niewielkie naderwania, a wystarczył jeden trening angażujący pośrednio i wszystko wyszło na wierzch. Przyznałam się do wczorajszego OHP i w ramach opierdolki po reprymendzie w stylu "masz Ty rozum i godność człowieka?" dostałam bana na 2-3 miesiące na MC i siady powyżej 50% siły, lewa ręka non stop w rękawiczce, wszystko ze sztangą na paskach. Wyciskanie na klatę mogę robić na obydwie ręce tylko hantlami i tylko gdy ktoś z trenerów zgodzi się sprawdzać jak wygląda siła uścisku. Do tego kalendarzyk rehabilitacji na następne pół roku. Gdybym zrobiła normalny trening w niedzielę to bardzo możliwe, że ręka kwalifikowałaby się już do operacji.
    Morał z tego krótki i niektórym znany: nie lekceważ organizmu, bo będziesz przez niego dojebany (i Twój portfel też).

    pokaż spoiler Przepraszam za długi post.

    #mikrokoksy #silownia ciut #medycyna #fizjoterapia #sport

    pokaż spoiler Wołam też @berti: @paramite: i @masz_ty_rozum_i_godnosc: bo o ile pamiętam interesują się tematem.
    pokaż całość

    •  

      @Twinkle Nie możesz robić jednej ręki, a drugą olewać. Zaburzysz tak balans strukturalny. Dojdzie do dysproporcji siłowych kończyn górnych. Organizm tak nie działa. Robi się tak tylko jeżeli doszło do atrofii mięśniowej np po złamaniu, albo dłuższym unieruchomieniu kończyny, Ty jej nie masz.
      Gdybym z Tobą pracował to naprostowal bym Ci głowę i pokazał jak możesz zrobić sobie krzywdę trenując z kontuzją.

    •  

      @Cojestpiec: No to chyba musisz ze mną pracować, bo fizjo zgodziła się na trenowanie jednej strony dlatego, że jest ona słabsza, jak mierzę biceps i przedramię w jednej i drugiej to ta zdrowa jest o 1.5-2 cm mniejsza.

    • więcej komentarzy (36)

  •  

    Nic tak nie cieszy jak mnóstwo szczerych, miłych słów od zadowolonych pacjentów. Uczucie 10/10 gdy jesteś na praktyce studenckiej w szpitalu i codziennie usłyszysz, że jesteś dobry w tym co robisz, albo gdy pewien starszy pan, który nie może mówić szuka kartki żeby móc napisać zwyczajne "dziękuję". A dla wszystkich Mireczków z #fizjoterapia, którzy też jeszcze studiują, warto znaleźć dobry szpital w którym można odbyć praktykę, taki w którym ciągle się coś robi, bo niestety często opiekunowie się boją i nie pozwalają na nic, można tylko patrzeć.
    Życzę sobie żeby ten zapał nigdy we mnie nie wygasł.

    #rehabilitacja #oswiadczenie #truestory
    pokaż całość

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #fizjoterapia

0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:1

Archiwum tagów

Sci-Fi Movies | See All 25 Photos | iX-Redaktion - iX Developer & Java 2017: Was Java-Entwickler wissen müssen!